Wkładasz pomidory do lodówki? Sprawdź, co na ten temat mówią badania

Domi Zaremba
Czy pomidory w lodówce to dobry pomysł

Chowasz pomidory do lodówki? Odbierasz im smak i jędrność. Sprawdź, gdzie naprawdę powinny leżeć, żeby smakowały jak z ogrodu.

Pomidory ze sklepu rzadko smakują tak, jak te z ogrodu bądź z bazarku i większość z nas tłumaczy to odmianą albo tym, że kiedyś po prostu było lepiej. Prawda jest taka, że wina często znajduje się w kuchni i nazywa się lodówka. To właśnie chłód odbiera pomidorom to, co w nich najlepsze, choć nie widać pleśni ani śladów zepsucia, więc trudno połączyć kropki. Warto wiedzieć, co dokładnie dzieje się z pomidorem na zimnej lodówkowej półce, dlaczego po wyjęciu jest bez smaku i robi się mączysty oraz jak go przechowywać, żeby nie tracił aromatu i soczystości. Jest też jeden wyjątek, kiedy lodówka naprawdę się przydaje, ale pod pewnym warunkiem.

Dlaczego zimno odbiera pomidorom smak

Świeży pomidor po zerwaniu wcale nie umiera, tylko dalej pracuje i produkuje dziesiątki lotnych związków, które razem składają się na ten pełny, słodko-zielony zapach i smak. Problem w tym, że procesy odpowiedzialne za ich powstawanie potrzebują wyższej temperatury, a w lodówce, w której jest około 4 stopni, mocno zwalniają i przestają działać tak jak powinny. Badania pokazały coś jeszcze gorszego. Już kilka dni w chłodzie mocno tłumi aromat, a część tych związków nie wraca nawet wtedy, gdy pomidor położy się z powrotem na ciepły blat. Zostaje ładny z wyglądu owoc, który smakuje wodą.

Pokrojone warzywa, w tym pomidory powinny znajdować się w lodówce
Pokrojone warzywa, w tym pomidory powinny znajdować się w lodówce

Co zimno robi z konsystencją

Smak to jedno, ale chłód psuje też strukturę pomidora, czyli to, jak się go gryzie. W środku miąższ zbudowany jest z malutkich komórek wypełnionych wodą, a otaczają je cienkie błony, które trzymają wszystko w ryzach. Niska temperatura te błony uszkadza, więc po wyjęciu z lodówki komórki nie są w stanie już utrzymać wody tam, gdzie być powinna. Dlatego taki pomidor robi się mączysty i watowaty zamiast jędrny i soczysty, a w środku jest szklisty i nieprzyjemnie miękki. To dokładnie ta sama struktura, którą znamy z bladych zimowych pomidorów ze sklepu. Różnica jest taka, że tutaj sami sobie ją fundujemy we własnej kuchni.

Jak przechowywać pomidory, żeby nie stracić tego, co najlepsze

Dobra wiadomość jest taka, że pomidor wymaga jedynie odrobiny uwagi. Najlepiej czuje się w temperaturze pokojowej, gdzieś koło osiemnastu do dwudziestu kilku stopni, z dala od ostrego słońca, które go przegrzewa i przyspiesza starzenie. Trzymaj go luzem, nie w foliowej torbie ani zamkniętym pojemniku, bo tam się poci i szybciej gnije. Najlepiej ułożony ogonkiem do dołu, bo właśnie w tym miejscu najłatwiej traci wilgoć, a obrócony chroni się przed wysychaniem. Jeszcze niedojrzały dojrzeje sam na blacie, a jeśli chcesz przyspieszyć ten proces, to połóż obok banany lub jabłka, ponieważ owoce te wydzielają gaz pobudzający dojrzewanie. Dojrzałe zjadaj w ciągu kilku dni.

Jeden wyjątek, kiedy lodówka to dobre miejsce

Od każdej zasady jest wyjątek i tu też się znajdzie. Jeśli pomidor jest już bardzo przejrzały i widać, że nie zdążysz go zjeść, lodówka na ostatni dzień czy dwa jest mądrzejsza niż wyrzucenie go do kosza. Smaku to nie poprawi, ale zatrzyma psucie i kupi trochę czasu. Sztuczka jest jedna. Wyjmij go wcześniej i daj mu z pół godziny lub godzinę poleżeć na blacie, żeby wrócił do temperatury pokojowej, bo zimny prosto z półki smakuje najgorzej. Druga sytuacja to pomidor już pokrojony albo danie z jego dodatkiem. Tutaj lodówka jest wręcz wskazana, bo chodzi o bezpieczeństwo i świeżość, a już nie o aromat.


Choć czasem chce się dobrze, to nie zawsze to wychodzi i tak jest niestety w przypadku pomidora. Chowamy go do lodówki z troski, żeby dłużej wytrzymał i właśnie tym odbieramy mu smak i jędrność, czyli wszystko to, po co go kupujemy. Tak naprawdę wystarczy niewiele. Miejsce na blacie, z dala od słońca, ogonkiem do dołu i zjedzenie w ciągu kilku dni. Więc następnym razem, zanim odruchowo otworzysz lodówkę, zostaw pomidory tam, gdzie czują się najlepiej. Twoje kanapki i sałatki szybko ci za to podziękują.

Wkładasz pomidory do lodówki? Sprawdź, co na ten temat mówią badania
Wkładasz pomidory do lodówki? Sprawdź, co na ten temat mówią badania

Nasza strona to blog dietetyczny na którym codziennie publikujemy:
– porady dietetyczne
– przepisy na śniadanie
– przepisy na obiad
– przepisy na kolacje
– przepisy na przekąski
– przepisy na desery

Powiązane zagadnienia – post: czego nie lubią pomidory, jak przechowywać pomidory, czego nie robić z pomidorami

Powiązane zagadnienia – blog: dietetyczne przepisy, fit przepisy, zdrowe przepisy, dietetyczne przepisy blog, fit przepisy blog, zdrowe przepisy na diecie, zdrowe przekąski, przepisy ze zdjęciami, przepisy z kalorycznością, przepisy z makroskładnikami, darmowy jadłospis, dieta online, dieta online cena

0 0 Liczba ocen
Ocena
Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Wcześniejszy wpis