Dlaczego wieczorem masz największą ochotę na słodkie. To nie brak silnej woli

Domi Zaremba
Dlaczego wieczorem masz największą ochotę na słodkie.

Wieczorna ochota na słodkie wraca każdego dnia o tej samej porze. To nie kwestia silnej woli, lecz hormonów i tego, jak jesz za dnia.

Wieczorna ochota na słodkie wraca każdego dnia o podobnej porze i łatwo obwinić o nią słabą wolę. Prawda wygląda inaczej, ponieważ za tym łaknieniem stoi fizjologia oraz decyzje żywieniowe podjęte w ciągu dnia. Zegar biologiczny podnosi wieczorem poziom hormonów głodu, a wahania cukru we krwi po nieodpowiednich posiłkach dodatkowo wzmacniają potrzebę doładowania energii. Ważne jest też to, ile białka oraz błonnika trafiło do pożywienia w ciągu dnia i jaki był sen poprzedniej nocy. Warto wiedzieć, dlaczego mózg domaga się cukru właśnie po zmroku i które codzienne nawyki najmocniej podkręcają to łaknienie.


Rytm dobowy i hormony odpowiedzialne za apetyt

Organizm działa według wewnętrznego zegara, który steruje głodem oraz sytością w rytmie 24 godzin. Wieczorem rośnie poziom greliny, czyli poziom hormonu odpowiedzialnego za uczucie głodu, a rytm dobowy wpływa także na wydzielanie leptyny, która uczestniczy w regulacji sytości. Do tego pod koniec dnia komórki gorzej reagują na insulinę, więc organizm mniej sprawnie zarządza cukrem z posiłku. Taki układ hormonalny naturalnie zwiększa apetyt po zmroku, a największą ochotę ma się wtedy często na cukier. To reakcja wpisana w biologię, a nie oznaka słabości.

Wahania poziomu cukru we krwi w ciągu dnia

To, co jemy w ciągu dnia ma ogromne przełożenie na wieczorne ciągotki. Posiłek oparty na białej mące oraz cukrze szybko podnosi poziom glukozy we krwi, a organizm odpowiada dużym wyrzutem insuliny. Ta sprowadza cukier w dół równie gwałtownie, często poniżej wartości sprzed jedzenia. Taki nagły spadek mózg odczytuje jak sygnał braku energii i domaga się kolejnej szybkiej porcji, czyli słodyczy. Gdy podobne skoki powtarzają się przez cały dzień, po południu oraz wieczorem ochota na cukier staje się silniejsza. Posiłek z białkiem, tłuszczem i błonnikiem trawi się wolniej, więc glukoza rośnie łagodniej i utrzymuje stabilny poziom energii.

Cukier należy łączyć z białkiem i błonnikiem, ponieważ te składniki spowalniają jego wchłanianie
Cukier należy łączyć z białkiem i błonnikiem, ponieważ te składniki spowalniają jego wchłanianie

Zbyt małe lub źle skomponowane posiłki w ciągu dnia

Wieczorne łaknienie często bierze się z niedojedzenia w pierwszej połowie dnia. Pominięte śniadanie, kawa zamiast obiadu oraz drobne przekąski w biegu nie oferują wydajnej energii, więc organizm domaga się jej nadrobienia po zmroku. Ważny jest też skład posiłków, a nie tylko ich liczba. Danie niskobiałkowe oraz bez błonnika nasyca na krótko, dlatego głód wraca z prędkością światła. Dorosła osoba potrzebuje mniej więcej 0,8-1 grama białka na kilogram masy ciała dziennie, a część osób nie dochodzi do tej wartości na co dzień. Solidna porcja białka w postaci jajek, nabiału, mięsa lub roślin strączkowych oraz produkty błonnikowe utrzymują sytość na dłużej i ograniczają wieczorne pokusy cukrowe.

Nawyk, nagroda i stres na koniec dnia

Wieczór to dla wielu osób pierwszy spokojny moment w ciągu dnia, więc słodycze łatwo stają się formą nagrody za walkę z przeciwnościami losu. Mózg zapamiętuje, że czekolada przed serialem daje przyjemność, więc z czasem sam upomina się o nią o tej samej porze. Do tego dochodzi stres, przy którym rośnie poziom kortyzolu, czyli hormonu pogłębiającego ochotę na tłuste oraz słodkie jedzenie. Ważny jest też sen, ponieważ jego niedobór jest w stanie zwiększać głód i wpływać na hormony regulujące apetyt, w tym grelinę i leptynę. Po nieprzespanej nocy ochota na cukier jest więc znacznie mocniejsza, a jedna noc krótszego odpoczynku zwiększa dzienne spożycie kalorii nawet o kilkaset kcal.


Wieczorna ochota na słodkie ma podłoże hormonalne oraz behawioralne, a nie moralne. Za łaknieniem stoi harmonogram dnia, wahania cukru we krwi, zbyt okrojone posiłki w ciągu dnia oraz stres i niewyspanie. Pełnowartościowe dania z odpowiednią ilością białka i błonnika, regularne jedzenie za dnia oraz spokojniejszy wieczór i dłuższy sen to czynniki, które ograniczają tę potrzebę skuteczniej niż walka z samym sobą. Zamiast obwiniać się o brak silnej woli, warto najpierw przyjrzeć się temu, jak wygląda cały dzień przed wieczornym sięgnięciem po cukier.

Dlaczego wieczorem masz największą ochotę na słodkie. To nie brak silnej woli
Dlaczego wieczorem masz największą ochotę na słodkie. To nie brak silnej woli

0 0 Liczba ocen
Ocena
Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Wcześniejszy wpis