Wkładasz masło z powrotem do lodówki po śniadaniu? Niepotrzebnie

Domi Zaremba
Wkładasz masło z powrotem do lodówki po śniadaniu?

To nie bakterie psują masło poza lodówką, tylko jełczenie. Sprawdź, jak trzymać je poza chłodziarką i kiedy lodówka jest jednak konieczna.

Masło wraca do lodówki zaraz po posmarowaniu kanapek. Twarda kostka źle się rozsmarowuje, więc ciągłe chowanie i wyjmowanie bardziej nas męczy, niż tak naprawdę chroni. Masło ma naturalną odporność na psucie, a wynika ona z jego składu. Trzeba zaznaczyć, że to nie jest tak, że poza lodówką jest całkiem niezniszczalne. Warto wiedzieć, skąd pochodzi ta odporność, jaki proces naprawdę psuje masło w temperaturze pokojowej, jak przechowywać je poprawnie oraz kiedy chłodzenie faktycznie jest konieczne.


Dlaczego masło znosi temperaturę pokojową

Masło musi zawierać przynajmniej 80 procent tłuszczu mlecznego, więc wody jest w nim bardzo mało, nie więcej niż 16 procent. Taki skład tworzy środowisko nieprzyjazne dla bakterii, bo do namnażania potrzebują one wilgoci. To dlatego masło znosi temperaturę pokojową lepiej niż większość nabiału. W maśle solonym dochodzi jeszcze sól. Działa ona jak naturalny konserwant i hamuje rozwój drobnoustrojów. Porcja 100 gramów masła to mniej więcej 81 gramów tłuszczu i prawie 720 kcal, więc jest to produkt tłusty i kaloryczny. Ta tłustość to zaleta, która razem z niewielką ilością wody, chroni przed szybkim psuciem.

Z masłem trzeba uważać, bo grubo posmarowana warstwa może mieć więcej kalorii niż samo pieczywo
Z masłem trzeba uważać, bo grubo posmarowana warstwa może mieć więcej kalorii niż samo pieczywo

Prawdziwy problem to jełczenie, a nie bakterie

Skoro bakterie nie są głównym zagrożeniem, to co psuje masło poza lodówką? Odpowiada za to jełczenie, czyli utlenianie tłuszczu pod wpływem światła, powietrza oraz ciepła. Cząsteczki tłuszczu wchodzą w reakcję z tlenem i rozpadają się na związki z gorzkim, mydlanym posmakiem. Zjełczałe masło poznaje się po nieświeżym zapachu i ciemniejszej powierzchni. Utlenianie obniża też zawartość witaminy A oraz E, więc ponadto produkt traci swoją wartość. Im więcej słońca i wysokiej temperatury, tym szybciej masło się psuje.

Jak prawidłowo trzymać masło poza lodówką

Masło poza lodówką najlepiej trzymać w zamkniętej maselniczce z ceramiki lub metalu, bo nieprzezroczyste ścianki chronią przed światłem i powietrzem. Pojemnik należy ustawić w chłodnym i ciemnym miejscu, z dala od kuchenki, okna oraz kaloryfera, a temperatura pomieszczenia powinna trzymać się poniżej 20 st. C. Na wierzchu najlepiej zostawić małą porcję na dwa lub trzy dni, a resztę schować do lodówki. Ciekawym rozwiązaniem jest francuska maselniczka z wodą. Masło przebywa w niej dnem do góry, a warstwa wody odcina powietrze i utrzymuje świeżość oraz miękką konsystencję.

Kiedy jednak lodówka jest konieczna

Zdarza się, że chłodzenie jest konieczne. W upalne dni, gdy w kuchni robi się cieplej niż 25 st. C, masło szybko mięknie i jełczenie przyspiesza, dlatego lepiej wtedy skorzystać z usług lodówki. Większa część masła niesolonego też powinna być w lodówce, bo bez soli ma słabszą naturalną ochronę i psuje się szybciej. Podobnie jest z masłem smakowym, ponieważ zioła oraz czosnek zawierają wodę i drobnoustroje. Przy większych zapasach resztę można zamrozić, bo masło wytrzymuje w zamrażarce nawet kilka miesięcy. Osoby jedzące masło powoli powinny trzymać kostkę w lodówce, aby nie zjełczała przed końcem.


Codzienne chowanie masła do lodówki po każdym śniadaniu nie ma większego sensu. W zamkniętej maselniczce, w chłodnym i ciemnym miejscu, zachowuje ono świeżość i miękkość mniej więcej przez kilka dni. Lodówka jest idealna na upały, większe zapasy oraz masło z dodatkami. Miejsce przechowywania trzeba dopasować do temperatury w kuchni i tego, jak szybko masło u nas się kończy.

Wkładasz masło z powrotem do lodówki po śniadaniu? Niepotrzebnie
Wkładasz masło z powrotem do lodówki po śniadaniu? Niepotrzebnie

0 0 Liczba ocen
Ocena
Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Wcześniejszy wpis Następny wpis