Jesz wędliny codziennie? WHO ostrzega przed jednym z poważnych zagrożeń

Domi Zaremba
Jesz wędliny codziennie? WHO ostrzega przed jednym z poważnych zagrożeń

Kanapka z szynką codziennie? WHO uznała wędliny za rakotwórcze. Sprawdźmy, co to naprawdę oznacza i jaka porcja ma wpływ.

Kanapka z szynką to takie zwyczajne, a co dla niektórych, ponadczasowe śniadanie, a prawda jest taka, że przetworzone mięso trafiło na tę samą listę czynników rakotwórczych co dym tytoniowy. Taką klasyfikację przyjęła Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem, czyli agenda Światowej Organizacji Zdrowia. Nie oznacza to, że plasterek wędliny szkodzi tak samo jak papieros i trzeba to zaznaczyć. Codzienne jedzenie wędlin ma niestety udowodniony związek z nowotworem jednego konkretnego narządu. Dowiedzmy się, co naprawdę oznacza ta klasyfikacja i których dokładnie produktów dotyczy. Sprawdźmy też, o jaką ilość wędliny dokładnie chodzi, dlaczego to właśnie peklowane i wędzone mięso budzi zastrzeżenia oraz jak jeść wędlinę należycie bez całkowitej rezygnacji z kanapek.


Co dokładnie ogłosiło WHO i co oznacza grupa 1

Decyzję ogłoszono w 2015 roku. Wcześniej 22 ekspertów z 10 krajów przeanalizowało ponad 800 badań. Grupa 1 oznacza, że związek z nowotworem jest dobrze udowodniony, ale nie mówi nic o tym, jak duże jest ryzyko. Krótko mówiąc, ta klasyfikacja ocenia pewność dowodów, a nie siłę zagrożenia. Za przetworzone mięso uznano mięso peklowane, solone, wędzone lub fermentowane, czyli szynkę, kiełbasę, parówki, boczek, salami oraz mięsne konserwy. Świeża wieprzowina, wołowina i baranina trafiły do grupy 2A, czyli czynników prawdopodobnie rakotwórczych.

Ile wędliny ma wpływ na raka jelita grubego

Najmocniejsze dowody odnośnie wędliny dotyczą raka jelita grubego. Każde 50 gramów przetworzonego mięsa zjadane codziennie zwiększa ryzyko tejże choroby o średnio 18 procent. Taka porcja to mniej więcej jedna większa parówka lub cztery cienkie plasterki szynki. Te 18 procent to wzrost względny, czyli liczony od ryzyka wyjściowego. Jeśli w danej grupie zachoruje 5 osób na 100, to przy codziennej porcji wędliny będzie to średnio 6 osób na 100. Wiele osób błędnie rozumie tę liczbę i sądzi, że oznacza ona 18 dodatkowych zachorowań na 100 osób. Nie zmienia to faktu, że w skali całego kraju oznacza to tysiące dodatkowych zachorowań.

Dlaczego akurat wędliny

Do peklowania używa się azotyn sodu, czyli E250, oraz azotany. Chronią one mięso przed bakteriami wywołującymi zatrucie jadem kiełbasianym i nadają mu apetyczny kolor. W żołądku i jelitach składniki te mogą tworzyć związki N-nitrozowe, czyli substancje uszkadzające komórki jelita. Ich powstawanie zwiększa żelazo hemowe, czyli forma żelaza znajdująca się w mięsie. Wędzenie oraz smażenie w wysokiej temperaturze tworzy kolejne szkodliwe związki, na przykład wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne. Dlatego przypieczony boczek i kiełbasa z grilla to podwójne zagrożenie.

Jak jeść wędliny rozsądniej

Specjaliści od profilaktyki nowotworów zalecają jeść przetworzone mięso jak najrzadziej, ponieważ nie ustalono dla niego bezpiecznej ilości. Prostą zamianą jest upieczony w domu schab lub pierś z indyka. Takie mięso nie ma azotynów i zawiera mniej soli. Na kanapkę doskonale pasują też jajka, twarożek z ziołami oraz pasta z ciecierzycy. Hasło „bez azotynów” na etykiecie nie zawsze oznacza ich brak, ponieważ niektórzy producenci dodają ekstrakt z selera z dużą ilością azotanów. Każda kanapka powinna się składać z pieczywa pełnoziarnistego i warzyw. Zawarty w nich błonnik według badań obniża ryzyko raka jelita grubego.


Wędlina zjedzona od czasu do czasu nie jest powodem do niepokoju. Chodzi przede wszystkim o codzienne jedzenie przez wiele lat, ponieważ to właśnie to podnosi ryzyko choroby jelita grubego. Nie trzeba od razu rezygnować z ulubionych kanapek. Wystarczy zmniejszyć porcje wędliny oraz urozmaicać jedzenie jajkami, pastami i warzywami. Taka zmiana nie wymaga wysiłku, a kanapka staje się zdrowsza i bardziej różnorodna.

Jesz wędliny codziennie? WHO ostrzega przed jednym z poważnych zagrożeń
Jesz wędliny codziennie? WHO ostrzega przed jednym z poważnych zagrożeń

0 0 Liczba ocen
Ocena
Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Wcześniejszy wpis Następny wpis