Czy naprawdę trzeba wypijać 2 litry wody dziennie nawet w chłodne dni? 

Domi Zaremba
Czy naprawdę trzeba wypijać 2 litry wody dziennie nawet w chłodne dni? 

Dwa litry wody dziennie to zasada powtarzana jak pewnik. Sprawdź, skąd się wzięła i czy naprawdę obowiązuje tak samo zimą jak w upał

Osiem szklanek lub dwa litry wody dziennie to zasada powtarzana od lat dosłownie jak pewnik, choć mało kto wie, skąd właściwie się wzięła. Okazuje się, że ta okrągła liczba upraszcza sprawę mocniej, niż powinna, a rzeczywiste zapotrzebowanie organizmu na płyny zależy od wielu czynników. Przeanalizujmy, skąd wzięła się reguła dwóch litrów, ile wody naprawdę potrzeba w ciągu dnia oraz od czego to zależy. Sprawdź też, dlaczego chłodne dni wcale nie zwalniają z picia i po czym rozpoznać, że nawodnienie jest wystarczające.


Skąd wzięła się zasada dwóch litrów

Zasada dwóch litrów wzięła się z dawnych zaleceń, które podawały łączną ilość płynów potrzebną organizmowi w ciągu dnia. Problem w tym, że z czasem zaczęto rozumieć ją jak dwa litry czystej wody wypijanej dodatkowo, poza wszystkim innym. To spore uproszczenie, ponieważ sporą częścią nawodnienia jest też zwykłe jedzenie. Zupy, owoce oraz warzywa składają się w dużej mierze z wody, a ogórek czy arbuz mają jej nawet ponad 90 procent. Do bilansu płynów liczy się także herbata, mleko i kawa, mimo powszechnego przekonania o jej odwadniającym działaniu. Tak naprawdę chodzi o to, że sama woda z kranu lub butelki nie musi pokrywać całych dwóch litrów.

Ile wody potrzebuje organizm i od czego to zależy

Jednej uniwersalnej liczby dla wszystkich po prostu nie ma i nie będzie. Zapotrzebowanie na wodę zmienia się razem z masą ciała, ponieważ większy organizm potrzebuje jej więcej niż drobna osoba. Swoją cegiełkę dokłada też poziom aktywności, bo podczas wysiłku i pocenia się straty płynów rosną. Popularna wskazówka mówi o około trzydziestu mililitrach wody na każdy kilogram masy ciała, więc osoba ważąca siedemdziesiąt kilogramów potrzebuje mniej więcej dwóch litrów płynów łącznie. Do tego dochodzi temperatura otoczenia oraz sposób odżywiania. Ktoś pracujący fizycznie w upale potrzebuje zdecydowanie więcej niż osoba spędzająca chłodny dzień w domu przed komputerem.

Czy zimno obniża zapotrzebowanie na wodę

W chłodne dni organizm poci się mniej, więc teoretycznie wydaje się, że wody potrzeba mniej. Utrata płynów zachodzi przecież przez cały czas, między innymi podczas oddychania niezależnie od pory roku. Zimą widać to gołym okiem, ponieważ para z ust to nic innego jak woda, którą organizm traci z każdym wydechem. Mroźne powietrze na zewnątrz jest bardzo suche, a nagrzane grzejnikami wnętrza wysuszają je jeszcze bardziej. Organizm oddaje więc wodę szybciej, niż mówi o tym chłód za oknem. Dochodzi do słabsze uczucie pragnienia niż latem. Przez to łatwiej o niedobór płynów, mimo braku upału i intensywnego pocenia się. Są przecież osoby, które ubierają się zbyt grubo i pocą się bardziej niż w lecie, a to też trzeba brać pod uwagę.

Jak rozpoznać, że pije się należycie

Zamiast liczyć szklanki, lepiej obserwować własny organizm. Najprostszym wskaźnikiem jest barwa moczu, ponieważ jasny i słomkowy kolor świadczy o dobrym nawodnieniu. Ciemny odcień to informacja, że wody jest za mało i trzeba trochę ją zwiększyć. Podpowiada też samo pragnienie, choć zimą jest mylące. O niedoborze płynów może świadczyć również ból głowy, zmęczenie i gorsza koncentracja. Trzeba pamiętać, że poza wodą nawadniają też świetnie herbaty, ziołowe napary, zupy oraz soczyste owoce i warzywa. Rozłożenie picia na cały dzień jest lepsze niż wypicie dużej ilości naraz, więc nie ma co nadrabiać zaległości z całego dnia w 5 minut.


Dwa litry to orientacyjna wskazówka, a nie sztywna reguła obowiązująca każdego bez wyjątku. Zapotrzebowanie na wodę jest indywidualne i zmienia się z dnia na dzień razem z aktywnością, temperaturą i tym, co zostało zjedzone. Zimą też trzeba pilnować nawodnienia mimo słabszego pragnienia, ponieważ suche powietrze również odbiera organizmowi wodę. Najlepszym rozwiązaniem jest picie rozłożone na cały dzień i obserwowanie wskazówek płynących z organizmu, a dwa litry dziennie to świetny punkt wyjścia.

Czy naprawdę trzeba wypijać 2 litry wody dziennie nawet w chłodne dni? 
Czy naprawdę trzeba wypijać 2 litry wody dziennie nawet w chłodne dni? 

0 0 Liczba ocen
Ocena
Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Wcześniejszy wpis Następny wpis