Ryż płukać przed gotowaniem czy nie? Są tego plusy i minusy
Jedni płuczą każdy ryż, inni żaden. Obie strony często się mylą. Sprawdź, jak robić to prawidłowo.
Jedni wsypują ryż prosto z opakowania do garnka, inni płuczą każdą porcję pod bieżącą wodą niesamowicie skrupulatnie. Obie strony są przekonane o swojej racji, a prawda patrzy na to z boku. O tym, czy płukanie pomaga czy szkodzi, nie decyduje czystość ziaren, tylko rodzaj ryżu oraz to, jaki ma być efekt dania. Przy jednych odmianach dokładne płukanie poprawia strukturę i usuwa część zanieczyszczeń, a przy innych spłukuje cenne składniki naniesione na powierzchnię ziarna. Warto wiedzieć, co tak naprawdę daje płukanie, który ryż zyskuje na tym zabiegu, a który lepiej zostawić w spokoju oraz jak zrobić to prawidłowo, żeby nie stracić ani smaku, ani wartości.
Co daje płukanie ryżu
Płukanie usuwa przede wszystkim skrobię z powierzchni ziaren. To ona odpowiada za to, że ugotowany ryż skleja się w grudki i ma gumowatą, ciężką konsystencję. Po dokładnym opłukaniu ziarna są bardziej sypkie i oddzielone od siebie. Woda podczas płukania zabiera przy okazji kurz, drobiny łusek oraz pozostałości powstałe podczas przetwarzania i transportu. Osobną, ograniczoną korzyścią jest niewielkie obniżenie arsenu nieorganicznego, który ryż pobiera z gleby i wody podczas uprawy. Gotowanie w większej ilości wody oraz odlanie nadmiaru obniża jego zawartość już na talerzu.
Kiedy płukanie działa na niekorzyść
Nie każdy ryż zyskuje na płukaniu. Część produktów sprzedawanych w niektórych krajach jest wzbogacana witaminami z grupy B oraz żelazem, a te składniki są naniesione na powierzchnię ziarna w formie cienkiej powłoki. Intensywne płukanie spłukuje sporą część tej warstwy i obniża wartość odżywczą takiej porcji. Podobnie sprawa wygląda przy ryżu parboiled oraz błyskawicznym. Zostały one wcześniej poddane obróbce, mają mało skrobi na powierzchni i dokładne płukanie niewiele zmieni poza stratą czasu.

Który ryż płukać, a który zostawić
Wszystko zależy od rodzaju ziarna oraz planowanego dania. Ryż długoziarnisty, basmati oraz jaśminowy warto płukać, ponieważ pozbawienie ich nadmiaru skrobi przekłada się na sypką, lekką porcję z oddzielonymi ziarnami. Zupełnie inaczej jest przy ryżu do risotto, takim jak arborio. Tutaj skrobia z powierzchni jest potrzebna, bo odpowiada za kremowość risotto oraz kleistość ryżu, który ma się trzymać w formie. Płukanie ogranicza się wtedy do minimum lub pomija się je całkowicie. Ryż wzbogacany najlepiej traktować delikatnie, żeby nie stracić naniesionych składników.
Jak płukać prawidłowo
Ryż najlepiej płukać w zimnej wodzie, wsypany do miski lub na sitko. Wodę wymienia się kilka razy albo płucze pod bieżącym strumieniem, aż stanie się mniej mętna i lekko przejrzysta. Zwykle wystarczą dwa lub trzy przelania i nie trzeba płukać w nieskończoność, ponieważ przezroczystej wody i tak się często nie uzyska. Warto odróżnić krótkie płukanie od moczenia, które trwa dłużej i zmiękcza ziarna przed gotowaniem. Jeśli chce się dodatkowo obniżyć zawartość arsenu, można ugotować ryż w większej ilości wody i odlać nadmiar na końcu, podobnie do makaronu.
Nie istnieje jedna reguła dla każdego rodzaju ryżu. Białe odmiany sypkie, takie jak basmati oraz jaśminowy, zyskują na płukaniu, bo tracą nadmiar skrobi i pozbywają się części zanieczyszczeń. Ryż do risotto oraz do sushi lepiej zostawić bez płukania, żeby zachował potrzebną kleistość. Przy ryżu wzbogacanym oraz błyskawicznym intensywne płukanie mija się z celem. O słuszności decyzji przesądza rodzaj ziarna oraz zamierzony efekt na talerzu, a nie nawyk podpatrzony w internecie.

Nasza strona to blog dietetyczny na którym codziennie publikujemy:
– porady dietetyczne
– przepisy na śniadanie
– przepisy na obiad
– przepisy na kolacje
– przepisy na przekąski
– przepisy na desery
Powiązane zagadnienia – post: czy trzeba płukać ryż przed gotowaniem, płukanie ryżu przed gotowaniem
Powiązane zagadnienia – blog: dietetyczne przepisy, fit przepisy, zdrowe przepisy, dietetyczne przepisy blog, fit przepisy blog, zdrowe przepisy na diecie, zdrowe przekąski, przepisy ze zdjęciami, przepisy z kalorycznością, przepisy z makroskładnikami, darmowy jadłospis, dieta online, dieta online cena