Miód w lodówce czy w szafce? Jedno miejsce niszczy jego właściwości

Domi Zaremba
Miód w lodówce czy w szafce?

Wielu wstawia miód do lodówki, a to błąd. Chłód go nie psuje, ale prawdziwe zagrożenie czai się gdzie indziej. Sprawdź, gdzie trzymać go naprawdę.

Miód wstawiony do lodówki gęstnieje i pokrywa się drobnymi kryształkami, a wiele osób wyrzuca go wtedy w przekonaniu, że się zepsuł. To jednak jeden z większych mitów dotyczących przechowywania tego produktu. Miód należy do wyjątkowo trwałej żywności i w jako takim rozumieniu nie psuje się przez zaskakująco długi czas, więc zimno wcale mu nie służy, a jedynie przyspiesza naturalną krystalizację. Prawdziwe zagrożenie dla jego wartości czai się w zupełnie innym miejscu kuchni, o którym mało kto myśli podczas codziennego użytkowania. Warto wiedzieć, dlaczego miód jest tak odporny na zepsucie, co dokładnie dzieje się z nim w lodówce oraz gdzie naprawdę traci enzymy i cenne właściwości. Sprawdź też, jak przechowywać go prawidłowo, żeby jak najdłużej zachował smak oraz aromat.


Dlaczego miód nie psuje się jak inne produkty

Miód jest wyjątkowy pod względem składu, ponieważ zawiera bardzo mało wody, przeważnie poniżej 18 procent, a przy tym ma ogromne stężenie cukrów prostych. Takie środowisko odciąga wodę z komórek bakterii oraz pleśni, więc drobnoustroje nie mają możliwości namnażania się. Do tego dochodzi naturalna kwasowość z niskim pH oraz niewielka ilość nadtlenku wodoru powstającego z glukozy w reakcji katalizowanej przez pszczeli enzym (oksydazę glukozową). Te czynniki razem tworzą naturalną barierę ochronną. Warto wiedzieć, że miód jest higroskopijny, czyli chłonie wilgoć z otoczenia. Z tego powodu źle zamknięty słoik może pochłonąć wodę i wtedy trwałość produktu mocno spada.

Co dzieje się z miodem w lodówce

Chłód lodówki mocno przyspiesza krystalizację, czyli proces, w którym cukry wytrącają się z płynu i tworzą drobne kryształki. Zaczyna ona postępować w temperaturze około 10-14 stopni, a w lodówce panuje około 4 stopni, więc ta temperatura mocno ją napędza w porównaniu z warunkami pokojowymi. Miód robi się wtedy gęsty, ziarnisty i mętny, przez co wiele osób uznaje go za zepsuty. To błąd, ponieważ krystalizacja jest zjawiskiem całkowicie naturalnym i odwracalnym. Delikatne podgrzanie przywraca płynną postać bez straty wartości. Skład, smak oraz zawartość składników odżywczych są takie same. Lodówka szkodzi więc głównie wygodzie użytkowania, a nie samemu miodowi.

Miód jest świetnym dodatkiem do zimnych oraz letnich napojów. Trzeba jednak pamiętać, że ma w sobie cukier.
Miód jest świetnym dodatkiem do zimnych oraz letnich napojów. Trzeba jednak pamiętać, że ma w sobie cukier.

Gdzie miód naprawdę traci właściwości

Prawdziwym wrogiem miodu jest ciepło oraz światło, a nie chłód. Wysoka temperatura niszczy delikatne enzymy pszczele, takie jak diastaza oraz inwertaza, które są wskaźnikiem świeżości i naturalności produktu. Mocne nagrzewanie obniża też zawartość związków z działaniem antyoksydacyjnym. Przy przegrzaniu rośnie poziom HMF, czyli hydroksymetylofurfuralu, będącego chemicznym sygnałem, że miód został potraktowany zbyt wysoką temperaturą. Światło słoneczne działa podobnie i przyspiesza rozkład cennych składników. Najgorsze miejsca w kuchni to nasłoneczniony parapet oraz szafka tuż przy piekarniku lub kuchence, bo to miejsca, w których temperatura regularnie rośnie.

Jak przechowywać miód prawidłowo

Najlepszym miejscem dla miodu jest ciemna szafka w temperaturze pokojowej, czyli około 18 do 21 stopni, z dala od kuchenki oraz okna. Słoik musi być szczelnie zamknięty, ponieważ produkt chłonie wilgoć oraz obce zapachy z otoczenia. Najlepiej pasuje do tego szkło, ponieważ nie wchodzi w reakcję z zawartością i nie oddaje żadnych substancji. Do nabierania warto używać suchej i czystej łyżki, aby nie wprowadzać do środka wody ani okruchów. Skrystalizowany miód wystarczy podgrzać w kąpieli wodnej do temperatury poniżej 40 stopni, ponieważ wyższa podniszczyłaby enzymy.


Miód nie potrzebuje lodówki, bo należy do najtrwalszych produktów w kuchni. Chłód powoduje jedynie krystalizację, którą łatwo cofnąć delikatnym podgrzaniem. Prawdziwą szkodę wyrządza za to ciepło oraz światło, ponieważ niszczą enzymy i obniżają wartość odżywczą. Wystarczy szczelnie zamknięty słoik odstawiony do ciemnej, chłodnej szafki z dala od kuchenki. To prosty nawyk, który ma duże znaczenie dla jakości tego, co zjadamy na co dzień.

Miód w lodówce czy w szafce? Jedno miejsce niszczy jego właściwości
Miód w lodówce czy w szafce? Jedno miejsce niszczy jego właściwości

Nasza strona to blog dietetyczny na którym codziennie publikujemy:
– porady dietetyczne
– przepisy na śniadanie
– przepisy na obiad
– przepisy na kolacje
– przepisy na przekąski
– przepisy na desery

Powiązane zagadnienia – post: gdzie przechowywać miód, prawidłowe przechowywanie miodu

Powiązane zagadnienia – blog: dietetyczne przepisy, fit przepisy, zdrowe przepisy, dietetyczne przepisy blog, fit przepisy blog, zdrowe przepisy na diecie, zdrowe przekąski, przepisy ze zdjęciami, przepisy z kalorycznością, przepisy z makroskładnikami, darmowy jadłospis, dieta online, dieta online cena

0 0 Liczba ocen
Ocena
Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Wcześniejszy wpis