Czy trzeba myć banany i pomarańcze, skoro i tak zdejmuje się skórkę?
Skórki i tak nie jesz, więc po co myć banana? Ten pozorny paradoks kryje błąd, który popełnia wiele ludzi przy obieraniu.
Skórki banana i pomarańczy nie są z reguły zjadane, więc mycie tych owoców wydaje się totalnie zbędne. Prawda jest taka, że problemem nie jest skóra, tylko to, co robią dłonie podczas obierania. Na powierzchni obu owoców mogą znajdować się pozostałości środków ochrony roślin, warstwa wosku nadająca połysk oraz ślady po dotyku wielu rąk od plantacji aż po sklepową półkę. Przy zdejmowaniu skórki te zanieczyszczenia bez problemu przenoszą się na palce, nóż oraz miąższ, a stamtąd prosto do ust lub na inne jedzenie. Skórka pomarańczy często wraca do kuchni w postaci otartego zestu do ciast oraz napojów i to też trzeba brać pod uwagę. Wyjaśniamy, co naprawdę zostaje na powierzchni tych owoców i jak myć banany oraz pomarańcze prawidłowo, żeby miało to sens.
Co naprawdę znajduje się na skórce bananów i pomarańczy
Banany oraz pomarańcze przyjeżdżają do nas z daleka, głównie z upraw tropikalnych i subtropikalnych. Przez długą podróż owoce zabezpiecza się przed psuciem, pleśnią oraz szkodnikami. Na skórce zostają więc pozostałości środków grzybobójczych i pestycydów użytych na plantacji. Do tego dochodzi cienka warstwa wosku, czasem naturalnego, a czasem dodanego już po zbiorze, która nadaje połysk oraz przedłuża świeżość. Taka powierzchnia zbiera także kurz oraz drobiny z transportu i magazynów. Owoce przechodzą przez wiele rąk, od zbioru przez sortowanie aż po klienta w sklepie, dlatego mogą osadzać się na nich bakterie z zewnątrz. Większość tych substancji jest jedynie na wierzchu i nie przenika grubej skórki.
Jak zanieczyszczenia trafiają do wnętrza owocu
Tutaj zaczyna się sedno sprawy. Obieranie to moment, w którym to, co leżało na skórce, przemieszcza się na palce. Chwytając owoc, dotyka się skórki, a następnie miąższu. Pozostałości wosku, pestycydów oraz bakterii przechodzą wtedy ze skórki prosto na jadalną część. Przy krojeniu pomarańczy nóż najpierw dotyka skórki, a potem miąższu, dlatego zabrudzenia ze skórki mogą trafić do wnętrza owocu oraz na deskę. Argument „nie dotykam środka” niewiele zmienia w tej sytuacji, bo wystarczy przełożyć obrany owoc, dotknąć ust albo złapać kolejny produkt. To właśnie ta droga, a nie sama skórka, jest powodem, dla którego mycie przed obraniem jest na wagę złota, a w tym przypadku zdrowia.
Szczególny przypadek pomarańczy, czyli skórka, którą jednak się zjada
Pomarańcza ma jeszcze jedną cechę, która odróżnia ją od banana. Jej skórka często wraca do kuchni w postaci startej skórki, czyli zestu. Wykorzystuje się go do ciast, kremów, deserów oraz napojów, ponieważ w zewnętrznej, pomarańczowej warstwie znajdują się bardzo intensywne olejki eteryczne. Pod nią kryją się także flawonoidy oraz trochę witaminy C. Wszystko, co na niej zostało, czyli wosk oraz pozostałości oprysków, trafia bezpośrednio do jedzenia. Z tego powodu do zestu najlepiej wybierać owoce z informacją, że skórka nadaje się do spożycia, i sprawdzić oznaczenia dotyczące zabiegów pozbiorczych. Tutaj mycie przestaje być zwykłą ostrożnością i staje się warunkiem bezpiecznego użycia skórki.
Jak prawidłowo myć banany i pomarańcze
Mycie tych owoców jest proste i zajmuje kilkanaście sekund. Wystarczy opłukać je pod bieżącą wodą i jednocześnie pocierać powierzchnię dłońmi. Letnia woda radzi sobie z woskiem lepiej niż zimna, ponieważ lekko go rozmiękcza. Przy pomarańczach, które mają chropowatą skórkę, pomaga miękka szczoteczka do warzyw, ponieważ dociera do zagłębień. Gdy zależy nam na dokładniejszym usunięciu pozostałości oprysków, sprawdza się roztwór wody z sodą oczyszczoną w proporcji około jednej łyżeczki na dwie szklanki wody. Owoce moczy się w nim kilkanaście minut, a potem dokładnie spłukuje. Badania pokazują, że taki roztwór usuwa osad skuteczniej niż sama woda. Na końcu owoce trzeba osuszyć czystą ściereczką lub ręcznikiem papierowym.
Mycie bananów oraz pomarańczy ma sens i to nie jeden. Ta prosta czynność najbardziej przyda się osobom jedzącym owoce regularnie, rodzinom z dziećmi oraz wszystkim, którzy wykorzystują startą skórkę pomarańczy w kuchni. Kilkanaście sekund pod bieżącą wodą ogranicza ryzyko przeniesienia wosku oraz pozostałości oprysków na dłonie, nóż i miąższ. Tak naprawdę wystarczy chwila, aby jedzenie było czyste i nadające się do jedzenia.
