Czy chlebek bananowy jest zdrowy? Cała prawda o tej pyszności
Chlebek bananowy uchodzi za zdrowy specjał, choć ma 3 razy więcej tłuszczu niż chleb. Sprawdźmy, czy wypada chociaż lepiej od ciasta.
Chlebek bananowy ma w nazwie chleb, a to dziwne, bo w środku są owoce, dlatego wiele osób traktuje go jak zdrową przegryzkę, a nie deser. Wystarczy zajrzeć do składu, żeby pojawiły się wątpliwości. Zastanówmy się, skąd wzięła się nazwa tego wypieku i dlaczego akurat trafiło na banany. Chlebek bananowy wypada też porównać z biszkoptem, ciastem drożdżowym oraz babką piaskową. Przeanalizujmy, w jakiej wersji chlebek bananowy rzeczywiście ma przewagę nad ciastem.
Chleb tylko z nazwy
Słowo „chlebek” w nazwie wiąże się między innymi z kształtem wypieku oraz amerykańską tradycją tak zwanych szybkich chlebów. Ciasto piecze się w podłużnej formie, czyli keksówce, więc po upieczeniu przypomina bochenek. Zabawne jest to, że ta sama masa upieczona w okrągłej formie nazywa się już ciastem bananowym. Tradycyjny chleb przygotowuje się z mąki, wody, soli oraz drożdży lub zakwasu. A w przypadku chlebka bananowego poza bananami trafia do niego mąka pszenna, cukier, masło lub olej, jajka i proszek do pieczenia, czyli to samo co do babki. Dlatego chlebek ma około 3 razy więcej tłuszczu niż biały chleb, a błonnika ma tylko plus minus 1 g w 100 g, czyli ponad 2 razy mniej niż chleb.
Co naprawdę oferują banany
Banany wprowadzają do ciasta wilgoć i słodkość, więc przepis potrzebuje mniej cukru i tłuszczu niż na przykład babka. Podczas dojrzewania banana prawie cała skrobia w miąższu zamienia się w cukry. Przeciętny banan ma 12 g cukrów w 100 g, a bardzo dojrzały nawet 15-20 g. Dlatego przy owocach z brązowymi plamkami można dodać do ciasta jeszcze mniej cukru. Z potasem sprawa wygląda następująco: banan ma go 360 mg w 100 g, ale w 100 g chlebka jest tylko mniej więcej 130 mg. Jedna kromka pokrywa jedynie 2-4% dziennego zapotrzebowania dorosłej osoby na potas.
Chlebek bananowy na tle innych ciast
W 100 g chlebek bananowy ma w przybliżeniu 330 kcal i 10 g tłuszczu. Odrobinę lżejszy jest biszkopt, bo w tradycyjnym przepisie nie ma masła, a ciasto rośnie dzięki ubitym jajkom. Biszkopt ma średnio 300 kcal i 4 g tłuszczu. Ciasto drożdżowe ze sklepu to najczęściej 330-370 kcal, a babka piaskowa nawet 390-420 kcal i 20 g tłuszczu. W porównaniu z babką piaskową chlebek bananowy ma mniej kalorii i tłuszczu, ale pod względem zawartości cukru jest podobnie. W 100 g chlebka znajduje się około 20 do 26 g cukru, ponieważ oprócz tego dodanego do ciasta zawiera również naturalny cukier z bananów.
Kiedy chlebek bananowy rzeczywiście wypada lepiej
Najwięcej do powiedzenia ma mąka. Pełnoziarnista ma około 4 razy więcej błonnika niż biała, więc warto zastąpić nią przynajmniej połowę białej mąki. Wersje z miodem lub syropem klonowym nadal zawierają cukier, bo łyżka miodu ma go około 17 g, więc taka zmiana nie ma większego sensu. Orzechy zamiast czekolady ograniczają cukier, ale nie kalorie, bo 30 g orzechów włoskich to 200 kcal. Podobne przeliczenie ma czekolada. Badania pokazują też, że ludzie nakładają sobie większe porcje jedzenia uznawanego za zdrowsze. Dlatego lepiej od razu mieć się na baczności i kontrolować porcję. Cukier można zamienić na słodzik, ale u niektórych osób powoduje on ogólne boleści w okolicach brzucha.
Owoc w składzie nie zamienia ciasta w zdrowe pieczywo. Pod względem kalorii i tłuszczu chlebek bananowy znajduje się między lekkim biszkoptem a tłustą babką. Na jego wartość wpływa przede wszystkim przepis oraz grubość kromki. Domowa wersja z mąką pełnoziarnistą i mniejszą ilością cukru jest rozsądnym deserem do kawy. To w dalszym ciągu jest ciasto, a nie zdrowe pieczywo.
