Dlaczego kawa w domu nie smakuje tak jak w kawiarni? Powód jest zdumiewający
Domowa kawa smakuje gorzej niż w kawiarni? Winna jest najczęściej nie marka, lecz kilka detali. Jeden z nich zaskakuje.
Ta sama kawa, ten sam ekspres, a kubek w domu i tak smakuje inaczej niż ten zamówiony w kawiarni. Wiele osób obwinia za to ziarna albo markę, choć powód najczęściej ma drugie dno. Okazuje się, że na smak wpływa kilka drobnych detali, których w domowej kuchni nikt nie pilnuje. Jeden z nich naprawdę zadziwia. Warto wiedzieć, jak na finalny smak przekłada się świeżość ziaren, moment ich zmielenia, jakość wody oraz proporcje przy parzeniu.
Świeżość ziaren jest ważniejsza niż marka
Najwięcej do powiedzenia o smaku kawy ma jej świeżość, a nie nazwa na opakowaniu. Ziarna zaczynają tracić aromat już od momentu wypalenia, dlatego liczy się data palenia podana na paczce, a nie sam termin minimalnej trwałości. W dobrych kawiarniach pracuje się na ziarnach wypalonych kilka albo kilkanaście dni wcześniej. W domu paczka często stoi w szafce miesiącami, a każde otwarcie wpuszcza nowe powietrze, które przyspiesza utratę zapachu. Kawa już zmielona traci jakość jeszcze szybciej niż ziarnista, ponieważ ma większą powierzchnię kontaktu z tlenem.
Mielenie tuż przed parzeniem
Tu kryje się powód, który zadziwia najbardziej. Świeżo zmielona kawa traci najwięcej aromatu w ciągu kilkunastu minut po zmieleniu. Z drobnych cząstek szybko ewakuują się lotne związki aromatyczne oraz dwutlenek węgla zatrzymany w ziarnie podczas palenia. Przede wszystkim związki aromatyczne odpowiadają za pełny zapach i smak naparu. W kawiarni mieli się porcję chwilę przed parzeniem, a w domu często sięga się po kawę zmieloną fabrycznie tygodnie wcześniej. Ważna jest też grubość zmielenia, ponieważ zbyt drobny proszek może dać gorzki napar, a zbyt gruby wodnisty i kwaśny.

Woda, czyli składnik, o którym się zapomina
Gotowy napar to w dużej mierze woda, więc jej jakość bardzo mocno wpływa na smak kawy. Mocno chlorowana woda z kranu daje wyczuwalny posmak, a bardzo twarda, czyli pełna wapnia i magnezu, przytłumia aromat i zostawia kamień w sprzęcie. Równie ważna jest temperatura, która powinna mieścić się w przedziale 92 do 96 stopni. Wrzątek wydobywa z kawy gorycz i ciężkie nuty, a woda zbyt chłodna nie wyciąga pełni smaku i daje kwaśny, niedoparzony napar. Filtrowana lub butelkowana woda z średnią twardością spisuje się najlepiej.
Sprzęt, ciśnienie i proporcje
Ostatnia różnica leży w sprzęcie oraz powtarzalności. Profesjonalne ekspresy ciśnieniowe pracują pod stałym ciśnieniem około 9 barów i utrzymują równą temperaturę przez cały czas parzenia. Domowe urządzenia często tracą stabilność, przez co kolejne kawy wychodzą za każdym razem trochę inne. Ważne są też proporcje, których barista pilnuje za pomocą wagi. Przyjmuje się około 60 gramów kawy na litr wody, a w domu odmierza się ją przeważnie na oko. Nawet dobre ziarna przy złych proporcjach przekładają się na napar słaby i wodnisty lub przesadzony i gorzki.
Smak kawy w domu rzadko zależy od marki, a dużo bardziej od świeżości ziaren, momentu zmielenia, jakości wody oraz proporcji przy parzeniu. Wystarczy kupować mniejsze porcje z widoczną datą palenia, mielić kawę chwilę przed zaparzeniem i korzystać z filtrowanej wody ze średnią twardością, żeby domowy kubek mocno zbliżył się do tego kawiarnianego.

Nasza strona to blog dietetyczny na którym codziennie publikujemy:
– porady dietetyczne
– przepisy na śniadanie
– przepisy na obiad
– przepisy na kolacje
– przepisy na przekąski
– przepisy na desery
Powiązane zagadnienia – post: dlaczego kawa w kawiarni inaczej smakuje niż w domu, kawa z kawiarni a kawa w domu
Powiązane zagadnienia – blog: dietetyczne przepisy, fit przepisy, zdrowe przepisy, dietetyczne przepisy blog, fit przepisy blog, zdrowe przepisy na diecie, zdrowe przekąski, przepisy ze zdjęciami, przepisy z kalorycznością, przepisy z makroskładnikami, darmowy jadłospis, dieta online, dieta online cena