Pijesz kawę zaraz po przebudzeniu? Robisz to o godzinę za wcześnie

Domi Zaremba
Czy poranna kawa to coś złego

Tuż po przebudzeniu organizm rozbudza się sam, więc kawa jest wtedy niepotrzebna. Sprawdź, o której naprawdę warto sięgnąć po kubek.

Kawa zaraz po przebudzeniu to dla wielu osób jedyny słuszny start dnia, ale właśnie wtedy działa najgorzej. Tuż po otwarciu oczu organizm uruchamia naturalny mechanizm, który sam podnosi czujność i nie potrzebuje wsparcia z zewnątrz. Z tego powodu pierwsza filiżanka często daje coś innego, niż się oczekuje, a wina nie leży po stronie samego napoju. Problemem okazuje się moment, w którym kawa trafia do organizmu. Wystarczy przesunąć jej wypicie o kilkadziesiąt minut, żeby ta sama porcja zadziałała mocniej i na dłużej. Sprawdź, co dzieje się z ciałem w pierwszej godzinie po przebudzeniu i kiedy poranna kawa naprawdę spełnia swoje zadanie najlepiej.


Co dzieje się z kortyzolem zaraz po przebudzeniu

Kortyzol to hormon wytwarzany przez nadnercza, czyli przez małe gruczoły leżące tuż nad nerkami. Jego stężenie zmienia się w ciągu doby według stałego harmonogramu. Najniższy poziom przypada około północy, a największy nad ranem. W pierwszych minutach po obudzeniu się następuje gwałtowny skok. Osiąga on szczyt mniej więcej 30 do 45 minut później. Ten zryw podnosi ciśnienie krwi, zwiększa dostępność glukozy we krwi i rozbudza układ nerwowy. Organizm przygotowuje się w ten sposób do aktywności fizycznej oraz umysłowej. Taki sam wzrost powtarza się każdego dnia o zbliżonej porze, dlatego stałe godziny wstawania utrzymują organizm w równowadze.

Dlaczego kawa wypita od razu działa gorzej

Kofeina pobudza, ponieważ blokuje adenozynę, czyli związek gromadzący się w mózgu i odpowiadający za uczucie senności. Po wypiciu kawy poziom kofeiny we krwi rośnie najmocniej w ciągu 30-60 minut. Gdy trafia ona do organizmu już rozbudzonego przez poranny hormon, dokłada pobudzenie do pobudzenia, dlatego jej działanie jest mniej odczuwalne. Nie pojawia się wtedy mocny zastrzyk energii, ponieważ czujność i tak jest wysoka. Pojawia się też druga niedogodność. Regularne picie kawy może przyspieszać budowanie tolerancji na kofeinę, czyli stopniowe osłabienie jej działania. Z czasem ta sama porcja działa coraz słabiej, a ochota na kolejny kubek rośnie.

Poranna kawa z widokiem na Amman, stolicę Jordanii.
Poranna kawa z widokiem na Amman, stolicę Jordanii.

Kiedy kawa zadziała najlepiej

Najlepszy moment na pierwszą kawę przypada mniej więcej 60 do 90 minut po przebudzeniu. Poranny hormon zaczyna wtedy opadać, więc kofeina wzmacnia pobudzenie tam, gdzie naturalna czujność już słabnie. Zanim sięgnie się po kubek, warto wypić szklankę wody, ponieważ po nocy organizm jest lekko odwodniony. Dobrze też coś zjeść przed kawą, bo na pusty żołądek drażni ona układ trawienny u osób wrażliwych. Jeśli nie ma takiej możliwości,x to warto dodać kapkę mleka, aby stłamsić w niej kwasowość. Drugi dogodny moment wypada wczesnym popołudniem, gdy poziom hormonu spada ponownie. Ostatnią porcję lepiej wypić na 6 do 8 godzin przed snem, ponieważ połowa kofeiny rozkłada się dopiero po 5 do 6 godzinach, a to jest w stanie utrudniać zasypianie.

Co wynika z badań i dla kogo jest to ważne

Zależność między poranną kawą a kortyzolem brzmi logicznie, jednak nauka nie daje jeszcze mocnych podstaw do takich kategorycznych zaleceń. Opiera się to głównie na niewielkich badaniach i obserwacjach, a nie na dużych wytycznych z setkami uczestników. Żadne badanie i obserwacja nie wyznacza jednej obowiązkowej godziny dla wszystkich. Wiele zależy od indywidualnego harmonogramu dobowego oraz pory wstawania. Skok hormonu liczy się od momentu przebudzenia, a nie od konkretnej godziny na zegarze. Inaczej wygląda to u osób pracujących na nocne zmiany oraz u rannych ptaszków wstających przed świtem. Najwięcej na przesunięciu pierwszej kawy odczują osoby pijące jej dużo i mające wrażenie, że przestała pobudzać.


Poranna kawa nie jest czymś złym, a jedynie kwestią dobrego momentu. Odsunięcie pierwszego kubka o kilkadziesiąt minut to drobna zmiana bez żadnych kosztów, która może przynieść lepsze i dłuższe pobudzenie. Najbardziej skorzystają osoby niekontrolowanie przywiązane do porannej filiżanki oraz te niezadowolone z jej dotychczasowego działania. Wystarczy spróbować przez kilka dni i obserwować własne samopoczucie, bo efekty naprawdę zaskakują.

Pijesz kawę zaraz po przebudzeniu? Robisz to o godzinę za wcześnie
Pijesz kawę zaraz po przebudzeniu? Robisz to o godzinę za wcześnie

Nasza strona to blog dietetyczny na którym codziennie publikujemy:
– porady dietetyczne
– przepisy na śniadanie
– przepisy na obiad
– przepisy na kolacje
– przepisy na przekąski
– przepisy na desery

Powiązane zagadnienia – post: poranna kawa, kawa z rana

Powiązane zagadnienia – blog: dietetyczne przepisy, fit przepisy, zdrowe przepisy, dietetyczne przepisy blog, fit przepisy blog, zdrowe przepisy na diecie, zdrowe przekąski, przepisy ze zdjęciami, przepisy z kalorycznością, przepisy z makroskładnikami, darmowy jadłospis, dieta online, dieta online cena

0 0 Liczba ocen
Ocena
Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Wcześniejszy wpis